czwartek, 20 czerwca 2013

Starożytny Drzewiec (Ancient Treeman)

Tylko cząstka leśnych duchów Athel Loren, imponująca swą siłą i niezwykłą mocą, może wniknąć w tkanki żywych drzew i połączyć ich moc ze swoją. Od tej pory, drzewa takie, całkowicie poddają się ich woli...wiecznym bytom z Athel Loren i posłusznie wykonują ich wszystkie rozkazy - stają się drzewcami. Ich myśli ucieleśniają się w słowach i wielkich krokach. Przerażające, majestatyczne drzewce są pasterzami lasu i wiernie strzegą ich granic. Mają posłuch u wszystkich leśnych stworzeń i nawet sami Asrai czują przed nimi respekt. Gdy las jest zagrożony, stają na czele nieustającego marszu. Marszu drzew, drzewoduchów i driad. 






Pomalowany Starożytny Drzewiec od Rothand Studio
Finished Ancient Treeman from Rothand Studio. 


Drzewiec razem z Strażnikiem Scieżek dla porównania skali
Treeman with Waywatcher for the scale comparison




środa, 19 czerwca 2013

The Ancient Treeman (update)

Kolejny etap pracy, rozjaśnienia, OSL :) Ale trochę jeszcze zostało do zrobienia :)

The next phase of painting, highlighting and OSL :) But there is still some work to do :)


The Ancient Treeman

Ostatnio na warsztacie mam wielkiego Starożytnego Treemana którego twórca jest Rothand Studio (link na stronie). Figurka ma niemal 30 cm wysokości, także jest to naprawdę ogromne stworzenie :) Póki co figurka w fazie malowania (głównie przy użyciu aerografu). Mam nadzieję, że do jutra zdążę ją skończyć i wrzucę zdjęcia :)

In the last days I started painting the Great Ancient Treeman from Rothand Studio (link to this Studio you can find on this site). This miniature has almost 30 cm height, and is therefore really large creature :) The miniature is still in the phase of painting, mainly with an airbrush.  I hope, that I finish it tomorrow and i show you some photos :)



środa, 5 czerwca 2013

Duchy lasu

W Athel Loren słuch i wzrok mają nawet drzewa. Wzbogacone wyostrzonymi zmysłami przepatrują las, każdy liść, gałąź, kwiat czy źdźbło traw w poszukiwaniu zagrożenia. Duchy lasu, nieufne i podejrzliwe dla kogokolwiek kto przekroczy teren ich włości, strzegą kniei i są ich naturalnymi pasterzami. Kiedy nadchodzi zagrożenie, te niezwykłe, nasycone magią byty, wnikają do konarów i pni starych i martwych drzew, ożywiają ich tkanki i wprawiają je w ruchy życia. Kiedy niebezpieczeństwo przeminie, ostawiają je w mrokach magicznej puszczy, zabierając im ostatnie żywe tchnienia. 

Drzewoduchy. Wiecznie czekające na zew Wielkiego Oriona, Pana Lasu Loren. Czekają na Dziki Gon 


Drzewoduch w fizycznej formie gotowy do obrony lasu Loren

Physical form of Treekin which are ready to defend the Forest of Athel Loren


* * *

Czasem widać jak mkną przez las. Ich konie lub jelenie zwinnie przeciskają się między drzewami, uskakują nad zwalonymi, zbutwiałymi pniami by w niesamowitym pędzie zbierać ze sobą liście, kwiaty i nasiona leśnych mieszkańców. Dzicy Jeźdźcy Kurnousa są osobistą gwardią samego Oriona, dorównujący mu zarówno w męstwie, porywczości czy wrodzonej agresji do wszelkiego zła. Niegdyś potomkowie elfiej rasy, na zawsze utracili swą naturę stając się niebezpiecznymi duchami złowrogiego lasu. Kiedy Dziki Gon rozbrzmiewa wśród kniei Athel Loren,  serca Dzikich Jeźdźców rozpala ogień Oriona. 

Ze ścieżki Dzikiego Jeźdźca nie ma już powrotu. Jak zresztą mogliby odrzucić Zew będący  dla nich najwyższym zaszczytem ? 







Anethar, jeden z generałów Dzikich Jeźdźców dosiadający Wielkiego Fhagira z Hal Anaereth

Anethar, one of the generals of Wild Riders on Fhagir, the Great Stag from the Halls of Anaereth




niedziela, 2 czerwca 2013

Back to Painting :)

Po miesięcznej przerwie (spowodowanej wieloma czynnikami w większości związanymi z pracą) powróciłem do pędzla :) Skomponowałem sobie własne stanowisko pracy (do tej pory malowałem gdzie popadnie, na stole, w kuchni, w korytarzu:)) i komfort pracy uległ zdecydowanej poprawie :)


Dodatkowo nadszarpnąłem swój  budżet i porwałem się na kupno aerografu - Harder&Steenbeck Ultra :) Mam nadzieję, że dzięki niemu rozwinę swoje umiejętności na tyle, żeby zacząć malować nie tylko dla własnej przyjemności ale także czerpać mniejsze lub większe zyski :)))